W związku z premierą filmu, Selena nagrała też nową piosenkę, specjalnie na potrzeby dokumentu. W utworze śpiewa: Moja głowa i ja, czasem się nie dogadujemy. Ciężko jest oddychać, ale nie zmieniłabym mojego życia. Z tego krótkiego fragmentu możemy wywnioskować, że cała piosenka, tak samo, jak i film, jest bardzo emocjonalna i szczera.
“Czasami budzę się i czuję, że nie mam w sobie tego czegoś. Głos w głowie mówi mi: »Nie dałaś rady, to było do bani«. To wysysa ze mnie życie i sprawia, że nie chcę dłużej występować. Presja jest po prostu przytłaczająca, ponieważ chcę dawać z siebie wszystko”. – mówi Selena
“Selena Gomez: My Mind and Me” w dużej mierze poświęcony jest zdrowiu psychicznemu artystki.Selena otworzyła się przed kamerą na temat choroby afektywnej dwubiegunowej i wyjaśniła, jak udało jej się oswoić z diagnozą. “Dotarło do mnie, że będę już zawsze związana z tą chorobą, ona będzie mi cały czas towarzyszyć. Uczyniłam ją moją przyjaciółką. Myślę, że musiałam przejść przez ten etap, aby być obecną wersją siebie, jestem naprawdę szczęśliwa. Jestem spokojna, ale też zła i smutna. Jestem kompetentna i pełna wątpliwości. Cały czas nad sobą pracuję. Jestem wystarczająca. Jestem po prostu Seleną”.

Selena Gomez – “My Mind & Me”
W dokumencie nie zabrakło nawiązań do życia uczuciowego. Selena wspomniała, że w dzieciństwie podkochiwała się w braciach Sprouse. Ku jej zadowoleniu miała nawet okazję pocałować Dylana przed kamerą w 2006 roku. Cztery lata później zaczęła spotykać się z Justinem Bieberem. Relacja z kanadyjskim piosenkarzem do tej pory odbija się na jej karierze. Gwiazda wyznała, że obawia się bycia kojarzoną z byłym partnerem przez kolejne lata.
Selena Gomez wróciła także pamięcią do wydania piosenki „Lose You To Love Me”, dzięki której wspięła się na szczyt list przebojów. Inspiracją dla tekstu utworu był Justin Bieber i ich rozpadający się związek. Przelanie swoich skomplikowanych uczuć na papier było dla artystki ważnym momentem.
“Jest o czymś więcej niż o utraconej miłości. Uczyłam się wybierać siebie, wybierać życie. Miałam nadzieję, że ludzie odnajdą w niej poczucie spokoju i wdzięczności. Piosenka mówi o tym, że całkowicie straciłaś każdą część tego, kim jesteś, tylko po to, by odkryć siebie na nowo”.