comment-avatar
Dobromir Meloch
Joseph był jednym z jedenastu wnucząt Boba Marleya i jednym z tych, którzy podobnie jak jego słynny dziadek, kontynuowali karierę w muzyce reggae. W swojej twórczości artysta kierował się zasadą by "zrobić coś nowego w duchu jamajskich korzeni".

Przykrą informację przekazał Mark J. Golding, jamajski polityk, lider opozycji i przewodniczący Ludowej Partii Narodowej:

Właśnie dowiedziałem się o tragicznej stracie Josepha “Jo Mersy” Marleya. Utalentowany młody artysta reggae, syn Stephena Marleya i wnuk Boba Marleya zmarł w wieku 31 lat. Utrata dziecka to druzgocący cios, jakiego nie powinien doświadczyć żaden rodzic, składam kondolencje Stephenowi i całej rodzinie

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jo Mersa (@jomersamarley)

Według Daily Mail mężczyzna, został znaleziony martwy w swoim samochodzie. Policja oficjalnie nie komentowała sprawy, ale najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci muzyka był atak astmy.

Artysta zdążył wydać ep-kę “Comfortable” (2014) i album studyjny “Eternal” (2021). Jego muzyka cieszyła się dużą popularnością szczególnie wśród fanów egzotycznych brzmień.

okładka albumu Jo Mersa Marley – “Eternal”

Udostępnij na:

Zdjęcie w nagłówku: okładka albumu Jo Mersa Marley - "Eternal"