W październiku Michał Szpak wziął udział w programie “Uwaga! TVN”. Wtedy też zapowiedział, że płyta Nadwiślański mrok ukaże się 26 listopada, w dzień jego 32. urodzin.
Od tamtej pory w mediach nie ukazała się żadna informacja na temat nadchodzącego wydawnictwa. Kilka dni temu Michał Szpak zabrał wreszcie głos i poinformował swoich fanów, że postanowił przełożyć premierę swojego nowego albumu. W krótkim wideo wokalista rozmawia ze swoim alter ego – JowiszJa – które podpowiada mu, żeby zmienił datę premiery na marzec lub kwiecień.
“Kochani. Czułem to od dawna. Odbierałem wibracje, dostawałem sygnały. Nie mogłem jeść, nie mogłem spać. Było dziwnie” – zaczął Szpak w swoim poście. “Kiedy pierwszy raz usłyszałem w radio “All I want for Christmas” dostałem dreszczy” – dodał.
Wyświetl ten post na Instagramie
Nadchodzący album promuje alter ego Michała Szpaka o nazwie JowiszJa. Do tej pory artysta podzielił się z nami singlami “Hiob (Preludium)”, “Halo wodospad”, “24na7” i “(Mrok) Warszawianka”. Na obecną chwilę wiemy tylko to że płyta ukaże się w marcu/kwietniu przyszłego roku. Tracklista i okładka albumu wciąż pozostaje tajemnicą.
Dyskografię Michała Szpaka zamyka płyta Dreamer z 2018 roku. Większość słów na tamten album napisała Aldona Dąbrowska, natomiast muzykę skomponował Sławomir Sokołowski. Promowały go m.in. utwory “Don’t Poison Your Heart” i “Rainbow”