comment-avatar
Aleksander 'Joul Bex' Meloch
Nowa płyta będzie następcą krążka "Blaza" i będzie odmiennym rozdziałem w karierze artystki. Julia Rocka zaprezentowała już pierwszy singiel.

Mniej więcej rok od premiery debiutanckiej płyty “Blaza“, Julia Rocka zapowiada kolejny album. Będzie to jednak odmienny rozdział w stosunku do dotychczasowej twórczości artystki. Jest już pierwszy utwór zapowiadający nowe wydawnictwo – singiel “Mam koleżankę“.

Julia Rocka w jednej z ról w najnowszym klipie

Julia Rocka w jednej z ról w najnowszym klipie

Julia Rocka zapowiada nowy rozdział – będzie druga płyta

Julia Rocka zadebiutowała ponad rok temu płytą “Blaza” – krążek ukazał się 2 lutego 2023 roku początkowo tylko na streamingach. Okazał się one jednak na tyle dużym sukcesem, że piosenkarka razem z wytwórnią zdecydowała się na wydanie fizyczne kilka miesięcy później. Album tylko w wersji cyfrowej dotarł do TOP 50 sprzedawanych w naszym kraju płyt w oficjalnym zestawieniu sprzedaży OLiS.

Teraz utalentowana artystka zapowiada swoją kolejną płytę. Nie znamy jeszcze ani jej tytułu ani daty premiery. Julia Rocka zdradza jednak czego możemy się spodziewać po nowym materiale.



Odmienny styl

Utwory z nowej płyty to przede wszystkim odmienny styl muzyczny. Piosenkarka chce pokazać swoją inną stronę – bardziej wrażliwą, czułą, wręcz intymną. Bardzo dobrze oddaje to pierwszy singiel z nadchodzącego albumu – utwór zatytułowany “Mam koleżankę“.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez JULIA ROCKA (@juliarocka)

Julia Rocka – singiel “Mam koleżankę” już w sieci

Mam koleżankę” to utwór w którym mocne elektroniczne brzmienia znane z “Blazy” ustąpiły minimalistycznej aranżacji na gitarze akustycznej. Za produkcję utworu odpowiada współpracujący już wcześniej z piosenkarką Michał Głomski.

Utwór opowiada o skrywanych kompleksach i problemach, które często skrywamy pod płaszczem codzienności. Gdy na pierwszy rzut oka wszystko jest ok to jednak są to tylko pozory – tytułowa “koleżanka” to osoba, która ukrywa swoje kompleksy, lęki i problemy. Na zewnątrz stara się jednak sprawiać wrażenie silnej i dobrze poukładanej. Swoje problemy stara się ukryć postrzegając je jako słabość – utwór zawiera przekaz, że w rzeczywistości nie powinniśmy tego robić. Rozwiązaniem powinien być szczery dialog z samym sobą oraz z otaczającymi nas ludźmi.



Do utworu stworzono klip w którym Julia Rocka wciela się w dwie, pozornie odmienne postaci. Jedna z nich ucieka od swoich problemów w wirtualny świat, natomiast druga tkwi w obsesji pracoholizmu i ciągłej kontroli. W rzeczywistości jednak łączą je schematy w których tkwią:

Rok od debiutu

okładka płyty "Blaza" Julii Rockiej

Julia Rocka – Blaza / okładka albumu

Julia Rocka zadebiutowała już ponad rok temu. Jest to jedna z ciekawszych artystek młodego pokolenia – jej „Oficjalna wersja zdarzeń”, uzyskała status złotej płyty, a nagrany z Kukonem utwór „Blow-Up” zasłużył na nominację do prestiżowej nagrody Fryderyka. Artystka jednak rozwija się nie tylko w muzyce – równolegle rozwija karierę aktorską mając na koncie już na przykład rolę w filmie “Też to słyszycie?” w reżyserii Nataszy Parzymies.

Czekamy zatem na kolejne szczegóły dotyczące nowej płyty. Już pierwszy singiel brzmi obiecująco i wydaje się, że będzie to album na który warto czekać.

Udostępnij na:

Tagi:
Zdjęcie w nagłówku: Julia Rocka, fot. Estella Dandyk, Sony Music Polska