Na „Karaoke Moon”, Maarten bawi się naszymi współczesnymi poglądami na męskość. Z subtelnym humorem, płynnie omija dyskomfort, żartując z siebie i swojego gatunku z obosiecznym dowcipem. Dość często wydaje się, że Devoldere walczy z własnymi myślami, żonglując miksturami swojej podświadomości.
Komentarze (0)
Skomentuj